CZYM JEST „ANIELSKA DOLA”?

Kiedy eau-de-vie leżakuje w dębowych beczkach, część z niej wyparowuje. Ten naturalny proces określa się powszechnie jako „anielską dolę”, która urasta do około 20 milionów butelek rocznie. Wyrażenie anielska dola (ang. angels’ share) pojawia
się w wielu książkach poświęconych alkoholom i ich historii, zwłaszcza tych na temat koniaku. Nie wiemy, kiedy to wyrażenie zostało użyte po raz pierwszy, jednak jego poetycki wydźwięk z pewnością przyczynił się do jego popularyzacji.

Torula compniacensis
To nazwa grzybów powstałych w wyniku zachodzenia zjawiska „oddawania aniołkom ich doli”. Kiedy eaux-de-vie dojrzewają w piwnicach regionu Charente, część parującego alkoholu wydostaje się z dębowych beczek. Ten naturalny proces parowania przyczynia się do namnażania się maleńkich grzybów zwanych torula compniacensis, dla których pożywką staje się mieszanina oparów alkoholowych
i wilgoci.

Widoczne i kosztowne zjawisko
Parującego koniaku wprawdzie nie widać, jednak grzyb ten jest łatwo zauważany w całej miejscowości Cognac. Jego obecność zdradzają czerniejące ściany wszystkich budynków zlokalizowanych niedaleko piwnic. Szacuje się, że co roku producenci koniaku tracą od 3 do 4% dojrzewających eaux-de-vie ze względu na ich „ucieczkę do nieba”. Innymi słowy mniej więcej 20 milionów butelek koniaku rocznie oddawane jest aniołom jako ich dola...